Selekcja a polityka
Agencja prasowa przyjmuje codziennie od swoich agentów prasowych rozmaite komunikaty, różnej treści i długości. Rzecz jasna nie wszystkie z nich są przekazywane od razu oraz w oryginalnej formie. Zazwyczaj trafia do nas jedna dziesiąta całości dziennych informacji. Skracanie przekazów odbywa się często ze względu na środek masowego przekazu dla którego jest przeznaczona. Zbyt obszerna informacja nie ma racji bytu np w newsach radiowych. Poza tym bywa, że agencje redagują dany komunikat, tak by stał się przystępny dla danej grupy intelektualnej. Zatem nie tylko media selekcjonują dla nas informacje. Wszystko zaczyna się od agencji prasowej. A ta może selekcjonować materiał zgodnie ze stopniem ważności danej informacji. To zadanie bardzo odpowiedzialne, choć nie mogę oprzeć się wrażeniu, ze w kraju, gdzie nic nie może działać bez wsparcia danej opcji politycznej, sterowanie częstotliwością i tematyką newsów pochodzących z agencji prasowej jest zależne od zarządu. A ten na pewno jest związany albo chociaż opłacany przez jakąś grupę polityczną. Na selekcję mogą mieć przecież zarówno czynniki obiektywne jak i subiektywne.
